B. Gajda: Z każdym możemy wygrać!!!

Poniżej prezentujemy wywiad z naszym nowym zawodnikiem, występującym na pozycji obrońcy/defensywnego pomocnika Bartkiem Gajdą.

Zawodnik ten pomimo młodego wieku może już pochwalić się przeżyciem ciekawej przygody z piłką. O niej, jak i o swoich najbliższych planach Bartek opowiada w poniższej rozmowie.

Wywiad przeprowadził: Marcin Wojciechowski.

Życzymy przyjemnej lektury!!!

Bartek, przede wszystkim witamy w naszym zespole. Pierwsza wrażenia, odczucia?

BG: Drużyna przyjęła mnie bardzo dobrze, w szatni panuje wspaniała atmosfera a aklimatyzacja przebiegła bez problemu.

Jak to się stało że znalazłeś się w naszym klubie?

BG: Trener Moskal skontaktował się ze mną po jedynym z meczów kiedy grałem jeszcze w Zniczu okazało się że trener obserwował ten mecz i zaprosił mnie na treningi do Grodziska.

Ostatnio występowałeś w Pruszkowskim Zniczu lecz nie udało Ci się zadebiutować w rozgrywkach 2 ligi. Jak myślisz, co było tego powodem?

BG: Odpowiem krotko powód to PJS ( Pro Junior System przyp. red ) w którym Znicz miał ogromna rolę do odegrania. Pozostał niesmak ale mówi się trudno. Mnie w tym projekcie nie uwzględniono bo wiadomo wychowanek punktuje x2

Choć jesteś na początku tak naprawdę przygody z piłką to w Twoim sportowym życiu sporo się działo. Na początek chciałbym zapytać jak to się stało że znalazłeś się w Szkockim Hearts?

BG: Kiedy jeszcze grałem w Górniku Zabrze byłem cały czas powoływany na mecze państwowe z Górnikiem, kończył się kontrakt, a Szkocki klub Hearts wykazał zainteresowanie, więc pojechałem na testy do Edynburga a klubu zdecydował się na podpisanie ze mną kontraktu.

Wcześniej występowałeś w Górniku Zabrze w którym to występowałeś w drugiej drużynie na poziomie 3 ligi. Jak daleko było do tego aby zagrać w Zabrzu ale w pierwszym zespole?

BG: W Górniku w pierwszym zespołem byłem u trenera Leszka Ojrzyńskiego. Myślę że gdyby Trener Ojrzyński został na dłużej w klubie z Zabrza dałby mi zadebiutować.

Może nie wszyscy wiedzą ale jesteś byłym reprezentantem Polski w wielu kategoriach wiekowych. W reprezentacji U-17 grałeś z wieloma już znanymi graczami jak chociażby Kamil Grabara, Sebastian Szymański. Jak wspominasz okres gry „Orzełkiem na piersi”?

BG: Gra z orzełkiem na piersi to duże wyróżnienie i powód do dumy, myślę ze każdy z zawodników chciałby reprezentować nasz kraj . Tak z Kamilem Grabarą i Sebastianem Szymańskim znam się tak na prawdę od U-15 cały czas mam z nimi jakiś kontakt .Grę w reprezentacji wspominam bardo dobrze i na pewno mecze kadrowe zostaną w mojej pamięci na zawsze.

Który z zawodników zarówno z naszej reprezentacji jak i innych zapadł Ci szczególnie w pamięć i zrobił na Tobie największe wrażenie?

BG: Wielu zawodników prezentowało się na prawdę dobrze ale szczególne wrażenie zrobiła na mnie dwójka zawodników z Hiszpanii, mianowicie Manu Morlanes obecnie grający w środku pomocy w Villarreal CF a drugi to obecnie 3 napastnik FC Barcelony Abel Ruiz .

Jaki cel sobie założyłeś w przypadku występów w naszej Pogoni?

BG: Nie mam żadnych celów, wiem że wychodząc na boisko muszę pokazać się z jak najlepszej strony i dać z siebie wszystko, mogę powiedzieć że mamy mocny skład i będziemy w każdym meczu walczyć o 3 punkty.

Na jakiej pozycji na boisku czujesz się najlepiej?

BG: Najlepiej czuje się na pozycji defensywnego pomocnika ale mogę też zagrać na środku obrony, nie ma to dla mnie większego znaczenia.

Z kim w naszej drużynie masz najlepsze relacje?

BG: Z każdym z zawodników mam bardo dobre, nie ma wyjątków.

Jak oceniasz warsztat szkoleniowy trenera Moskala?

BG: Uważam że trener Moskal wykonuje dobrą prace co pokazują wyniki i awans Pogoni do III ligi. Podoba mi się że trenera preferuje styl ofensywny .

Jak oceniasz bazę sportową i organizację w naszym klubie?

BG: Baza i organizacja stoją na wysokim poziomie na pewno na wyższym niż na III ligę.

Jakie widzisz różnicę w piłce seniorskiej jak i tej młodzieżowej? Czy będąc w Szkocji zauważyłeś jakieś różnice w pracy trenerów z tymi obowiązującymi w Polsce?

BG: Piłka seniorska to presja wyniku granie o punkty itp. Piłka juniorska a seniorska to przepaść mim tego ze grałem w CLJ w Górniku i zdobyłem nawet vice mistrza Polski juniora młodszego. W Szkocji trenuje się dużo ciężej i na większych obrotach, piłka jest tam bardo fizyczna i o wiele energiczniejsza. Większość dnia spędzasz w klubie przychodzisz na 9 i wychodzisz o 16.

Największym objawieniem tego sezonu będzie Pogoń ponieważ…?

BG: Jesteśmy czarnym koniem tej ligi i możemy wygrać z każdym

Czego życzyć Tobie w nadchodzącej rundzie?

BG: Na pewno braku kontuzji i jak najwięcej występów dla Pogoni!