Błonianka pokonana!!!

Zwycięstwem 2-1 naszej Pogoni zakończyło się wczorajsze spotkanie ligowe przeciwko Błoniance Błonie rozgrywane w Warszawie przy ulicy Tobruku.

Zawsze pierwszy mecz o punkty po dłuższym rozbracie z piłką jest pewną niewiadomą. Tym bardziej jeżeli tym pierwszym meczem jest spotkanie z przeciwnikiem dla którego starcie z naszym klubem jest jednym z ważniejszych w sezonie. Jak się okazało po samym meczu nasze obawy były niepotrzebne.

Owszem, jeżeli ktoś spojrzy tylko na wynik i na fakt że bramkę dającą wygraną zdobyliśmy dopiero w 85 minucie może pomyśleć że dla Pogoni ten mecz to były przysłowiowe „ciężary”. Ale oglądając samo spotkanie wrażenie jest zgoła inne.

Błonianka od samego początku robiła sporo „wiatru” z którego jednak nic nie wynikało. Po stracie piłki starała się natychmiast ją odzyskać ale gdy już ją jednak miała to brakowało pomysłu co dalej z nią zrobić. Jednak skupmy się na naszej drużynie. To Pogoń stwarzała sobie dogodniejsze sytuacje do zdobycia gola. Graliśmy w sposób przemyślany, cierpliwie wyczekując na moment w którym to mogliśmy w błyskawicznym tempie przyśpieszyć i znaleźć się w okolicach pola karego zespołu z Błonia. W 31 minucie mieliśmy pierwszą doskonałą okazję do objęcia prowadzenia. Rzutu karnego nie wykorzystał jednak Damian Jaroń. Niewiele później nasze starania w końcu przyniosły efekt. W 37 minucie po kombinacyjnej akcji zdobywamy bramkę. Tą pierwszą w nowym roku w rozgrywkach ligowych zdobył Mateusz Lisowski. Do przerwy prowadziliśmy zatem 1-0.

Po zmianie stron nie mająca nic do stracenia Błonianka chciała mocniej zaatakować. Słowo chciała jest odpowiednie bo starania to jedno a rzeczywistość to co innego. Z „pomocą” wczorajszym gospodarzom przyszedł nasz zawodnik którego niefortunna interwencja spowodowała iż piłka znalazła się w naszej bramce. Ta sytuacja nas nie podłamała bo wszyscy wiemy że Pogoń zawsze gra do końca. w 85 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, gola na wagę 3 punktów zdobył Kacper Gzieło.

I tak w meczu w którym to Błonianka oddała ZERO celnych strzałów na naszą bramkę wygrywamy 2-1! Wygraną, podkreślmy w pełni zasłużoną. Dzięki niej powiększamy przewagę na drugim w tabeli zespołem do 8 punktów.

Jednak już zapominamy o wczorajszym meczu i skupiamy się na kolejnych wyzwaniach. Teraz przed nami 2 tygodnie przerwy. Do gry w lidze wrócimy w sobotę 13 marca kiedy to o godzinie 15:00 w Grodzisku zagramy z Polonią Warszawa.

Brawo Pogoń! 3 punkty zostają przywiezione do Grodziska!

Błonianka Błonie – Pogoń Grodzisk Mazowiecki 1-2Bramki: Samobójcza – Lisowski, Gzieło

Skład Pogoni: Zieliński, Łoś, Broniarek, Zembrowski ( ’45 Gładysz ), Rakowski ( ’80 Kowalczyk ) , Lisowski, Kobiera, Kołaczek, Jaroń ( ’65 Maślanka ), Urbański ( ’70 Gzieło ), Strzałkowski ( ’70 Jean Campo )