Cenna lekcja

Spotkanie sparingowe z byłym 4-krotnym mistrzem Polski, Widzewem Łódź okazało się bolesną ale i cenną lekcją z której to powinniśmy wyciągnąć właściwe wnioski. W meczu rozgrywanym w Łodzi przegraliśmy z beniaminkiem 1 ligi aż 1-9.

Od samego początku spotkania było widać respekt naszej drużyny przed wyżej notowanym rywalem. Można powiedzieć że wspomniany respekt był aż za duży. Zagraliśmy zbyt bojaźliwie czego efektem szybko tracone bramki. Strzelanie rozpoczął już w 5 minucie Rafał Wolsztyński. W 10 minucie Daniel Mąka podwyższył prowadzenie Łodzian. W 18 minucie było już 3-0 dla Widzewa. Tym razem na listę strzelców wpisał się Henrik Ojamaa. W 23 minucie kolejny gol dla gospodarzy, tym razem strzelcem został Merveille Fundambu. W 29 minucie ponownie zaskoczył nas Wolsztyński. W 32 minucie przegrywaliśmy już 0-6. Tym razem gola zdobył Mateusz Bondarenko. W 37 minucie wynik w pierwszej połowie ustalił Ojamaa.

Po przerwie festiwal strzelecki Widzewa trwał nadal. W 55 minucie Bondarenko zdobył swojego drugiego gola. W 65 minucie udaje nam się uratować honor zdobywając bramkę autorstwa Kuby Kołaczka. Jednak strzelanie tak jak rozpoczęli tak i zakończyli piłkarze Widzewa. W 75 minucie bramkę z rzutu karnego zdobył Przemysław Banaszak.

Minusy po spotkaniu z Widzewem? Na pewno wynik. Gdyby Widzew był bardziej skuteczny przegralibyśmy jeszcze wyżej. Tego dnia było widać kto będzie występował w 1 lidze a kto 2 szczeble niżej. Poziom sportowy był po stronie Łodzian a my mogliśmy zobaczyć ile nam jeszcze brakuje do chociażby zbliżenia się do tak silnych zespołów.

Plusy? Ich jest więcej. Przede wszystkim możliwość sprawdzenia się w grze z tak renomowanym i silnym rywalem. Kolejnym argumentem za jest cenna nauka z której na pewno wyciągniemy wnioski na przyszłość. Takie spotkania pomogą nabrać większej koncentracji na zbliżający się start nowego sezonu w 3 lidze.

A pierwszy nasz mecz rozegramy w sobotę 15 sierpnia w Ursusie gdzie o godzinie 17:00 zmierzymy się z miejscowymi „Traktorkami” które przegrały 2-3 w Błoniu z beniaminkiem 3 ligi, miejscową Błonianką.

Widzew Łódź 9-1 Pogoń Grodzisk Mazowiecki


Rafał Wolsztyński 5, 29, Daniel Mąka 10, Henrik Ojamaa 18, 37, Merveille Fundambu 23, Mateusz Bondarenko 32, 55, Przemysław Banaszak 75 (k) – Jakub Kołaczek 63

Widzew Łódź: (I połowa) 24. Wojciech Pawłowski – 23. Łukasz Kosakiewicz, 28. Mateusz Bondarenko, 27. Daniel Tanżyna, 3. Filip Becht – 14. Konrad Gutowski, 16. Bartłomiej Poczobut, 18. Daniel Mąka, 7. Henrik Ojamaa – 22. Merveille Fundambu (32, 17. Robert Prochownik), 10. Rafał Wolsztyński. (II połowa) 1. Antoni Klan – 15. Kevin Rubaszewski, 28. Mateusz Bondarenko (65, 3. Filip Becht), 4. Sebastian Rudol, 6. Marcel Pięczek – 2. Boris Hass, 30. Mateusz Możdżeń, 5. Marcel Gąsior, 15. Michael Ameyaw – 19. Przemysław Banaszak, 17. Robert Prochownik.

Pogoń Grodzisk Mazowiecki: (I połowa) 1. Matthew Dworak – 21. Kacper Łoś, 17. Kacper Gzieło, 3. Bartosz Broniarek, 20. Piotr Maślanka, 14. Michał Wrzesiński, 6. Jakub Kołaczek, 13. Sebastian Kobiera, 77. Patryk Szymański, 10. Damian Jaroń, 11. Michał Strzałkowski. (II połowa) 1. Matthew Dworak – 21. Kacper Łoś (64, 2. Michał Borychowski), 17. Kacper Gzieło, 3. Bartosz Broniarek, 28. Andrzej Krajewski, 18. Eryk Rakowski, 6. Jakub Kołaczek (72, 13. Sebastian Kobiera), 32. Adrian Grabowski, 29. Jakub Łabęda, 7. Mateusz Lisowski (72, 10. Damian Jaroń), 11. Michał Strzałkowski.