W niedzielę 22 sierpnia punktualnie w samo południe, w Pruszkowie zagramy z miejscowym Zniczem. Początek sezonu dla drużyny trenera Mariusza Misiury – podobnie jak dla nas – nie był łatwy. Mocno przebudowany w letnim okienku transferowym zespół z Bohaterów Warszawy, zaliczył 3 porażki z rzędu. Do tego należy też dołożyć porażkę w rozgrywkach PP z rezerwami Lecha Poznań.

Dopiero ostatnia, 4 kolejka eWINNER 2.Liga przyniosła pruszkowianom 3 punkty, meczem który przełamał złą passę, było spotkanie z Garbarnią Kraków, zakończone wynikiem 2-1 na korzyść naszego najbliższego rywala. Bramki dla pruszkowskiego zespołu zdobyli Maciej Machalski z karnego i Lukáš Hrnčiar, choć należy dodać, że mecz lepiej zaczęli gospodarze otwierając wynik spotkania już w 5 minucie za sprawą Wojtka Słomki.

Znicz Pruszków powstał rok później niż Pogoń, klub którego obecnym prezesem jest Jacek Ochman, ale od wielu lat występuje właśnie na tym szczeblu. Co prawda ostatni sezon, też nie należał do najlepszych, zespół bowiem bił się o utrzymanie w tych rozgrywkach do ostatniej kolejki. Warto też dodać, że pruszkowski zespół grał na zapleczu ekstraklasy, a w składzie tamtego zespołu grał wychowanek naszego klubu – Tomasz Feliksiak.

Na niedzielne spotkanie czekamy z niecierpliwością i wierzymy w końcowy sukces naszego zespołu. Zwycięstwo pozwoli nam w dobrych nastrojach bowiem przygotować się do prestiżowego i historycznego meczu przed własną publicznością z Ruchem Chorzów.

Wszystkich kibiców zapraszamy na mecz do Pruszkowa. Niech postawa kibiców i głośny doping naszej grupy BAW – poniesie zawodników trenera Chrobaka do wyczekiwanego na drugoligowych boiskach zwycięstwa. Razem Tworzymy Historię!

Raport przed meczem z Michałem Wrzesińskim:

Mecze 5. kolejki