Horror w Grodzisku!

Po wielce emocjonującym meczu nasza Pogoń pokonuje ostatecznie 3-1 w Grodzisku drużynę Świtu Nowy Dwór Mazowiecki.

Może niczym w hollywoodzkich produkcjach z gatunku horrorów krwi zabrakło to jednak koloru czerwonego na pewno już nie brakowało. A to za sprawą pokazanych przez sędziego aż dwóch czerwonych kartek dla zawodników gości ale po kolei…

Do 14 minuty był to wyrównany mecz. We wspomnianej minucie szala zwycięstwa lekko przechyliła się w naszą stronę. A to za sprawą faulu przed polem karnym na naszym zawodniku po którym to czerwoną kartką ukarany został gracz Świtu, kapitan Karol Drwęcki. Dodatkowo chwilę później gola dla nas zdobył z rzutu wolnego Patryk Szymański. Wydawało nam się że od teraz będzie się grało pogoni o wiele łatwiej. Nic bardziej mylnego. W 18 minucie grający w osłabieni Świt doprowadził do wyrównania za sprawą gola Arkadiusza Ciacha. W tej odsłonie mieliśmy kilka świetnych okazji do zdobycia gola ale niestety brakowało skuteczności. A szkoda, bo grając w przewadze i zdobywając bramki na pewno spowodowalibyśmy że Świt z mniejszą wiarą wierzyłby w końcowy sukces. Do przerwy remisowaliśmy zatem 1-1.

Po przerwie goście zaskoczyli nie tylko piłkarzy Pogoni ale i jej kibiców w 48 minucie meczu. Wtedy to ponownie wyprowadzili kontratak, ponownie skuteczny. Gola na 1-2 dla Świtu zdobył jak i pierwszą bramką dla gości Arkadiusz Ciach. Wspomniany zawodnik mógł zostać bohaterem pozytywnym gdyby nie sytuacja w 56 minucie spotkania. Wtedy to Ciach faulował naszego gracza i został ukarany czerwoną kartką. Grający W 9-tkę Świt skupił się na obronie i skutecznym wybijaniu z rytmu Grodziskiej Pogoni. Podopieczni trenera Chrobaka pomimo gry w przewadze nie mieli pomysłu na rozmontowanie ekipy gości. Gości którym z pomocą przybyli także ich kibice odpalając pirotechnikę i tym samym przerywając na kilka minut samo spotkanie. Bicie głową w mur trwało aż do 72 minuty kiedy to Grzegorz Gulczyński doprowadził do wyrównania. Pogoń złapała wiatr w żagle, Pogoń cały czas atakowała. W 85 minucie dopięła swego. Fantastycznym uderzeniem popisał się wprowadzony kilkanaście minut wcześniej Eryk Rakowski zdobywając jak się później okazało zwycięską bramkę!

W meczu ze Świtem nie brakowało niczego. Dramaturgi, wielu bramek, żółtych i czerwonych kartek. Emocji które towarzyszyły licznie zgromadzonej publice. Warto zaznaczyć że spotkanie oglądało z trybun ponad 500 osób! A po nim samym nastąpiło jeszcze wręczenie z rąk Pana Leona Tarczyńskiego, byłego piłkarza a także wiernego kibica Pogoni pamiątkowego pucharu dla zawodnika Pogoni który tego dnia wykazał się niesłychaną ambicją zaangażowaniem i wolą walki. Mamy nadzieję że ta fajna inicjatywa której pomysłodawcą jest Pan Leon już na stałe przyjmie się w krajobraz naszych spotkań.

Bardzo ważne 3 punkty zostają w Grodzisku. Teraz jednak skupiamy się na kolejnym meczu. A ten rozegramy w sobotę 14 marca w Łowiczu z tamtejszym Pelikanem.

Pogoń Grodzisk – Świt Nowy Dwór Mazowiecki 3-2 ( 1-1 )

Bramki: Patryk Szymański, Grzegorz Gulczyński, Eryk Rakowski – Arkadiusz Ciach x2

Widzów: 550

Skład Pogoni: Przyrowski, Wrześniewski, Kołaczek, Jaroń, Strzałkowski, Łoś ( ’77 Kinast ), Gulczyński ( ’85 Ratajczyk ), Krajewski, Gładysz, Grabowski, Szymański

Skład Świtu: Niezgoda, Kamiński, Pomorski, Drwęcki ( cz.k. ’13 ), Michalik, Długołęcki, Ciach, Wiśniewski, Milasius ( ’67 Cieślak ), Basiuk, Maciejewski