K. Gzieło: Celem jak najwięcej rozegranych minut oraz dobra gra i zwycięstwa!!!

Dzień Dobry:) Na dobry początek dnia zamieszczamy rozmowę z Kacprem Gzieło, naszym młodym obrońcą, pozyskanym przed tym sezonem a który w obecnym zdążył wystąpić we wszystkich meczach w rozgrywkach 3 ligi. Dodatkowo w meczu z Radomską Bronią Kacper zdobył swoją premierową bramkę, mamy nadzieję iż nie ostatnią:)

W poniższym wywiadzie Kacper opowiada o wrażeniach z pobytu w Pogoni, o pierwszych meczach a także o swoich sportowych marzeniach.

Serdecznie zapraszamy i życzymy przyjemnej lektury!

Rozmawiał: Marcin Wojciechowski.

Kacper, przede wszystkim witamy w naszym zespole. Na początek, jak Ci się podoba w naszej drużynie? Z kim masz najlepsze relacje?

KG: Bardzo mi się podoba, drużyna od początku przyjęła mnie bardzo dobrze, żebym mógł jak najszybciej się zaaklimatyzować w zespole, myślę że za każdym dobrze się dogaduje i mam o czym porozmawiać.

Jak to się stało że znalazłeś się w Pogoni?

KG: Wcześniej grałem w Wiśle Kraków, szukałem zmian i dostałem propozycję czy chciałbym się sprawdzić na testach w Pogoni, przyjechałem do Grodziska na 3-dniowe testy, moja gra spodobała się trenerowi i zacząłem regularnie trenować z zespołem i grać w sparingach.

Jeszcze niedawno występowałeś w rozgrywkach juniorskich. Jakie widzisz różnice we wspomnianej piłce juniorskiej a tej w której obecnie występujesz, czyli w seniorskiej?

KG: Na pewno tempo gry jest znacznie szybsze, jest mniej miejsca na boisku oraz mniej czasu na zastanowienie się co można zrobić z piłką, gra jest znacznie bardziej siłowa i agresywna.

Od kilku spotkań jesteś pewnym punktem zespołu, zdążyłeś nawet zdobyć już bramkę. Jak oceniasz swoją postawę w tych spotkaniach w skali szkolnej?

KG: W skali szkolnej na 4, dzięki zdobytej bramce nabrałem pewności siebie, staram się dać jak najwięcej zespołowi, myślę że zagrałem dobre spotkania, ale wiem ile jeszcze ciężkiej pracy jest przede mną i na co mam skupić uwagę.

Jakie cele stawiasz przed sobą w obecnej rundzie i sezonie w barwach Pogoni?

KG: Chciałbym zagrać jak najwięcej minut i dzięki temu w jak największym stopniu pomóc zespołowi aby każdy kolejny mecz był coraz lepszy i oczywiście zwycięski, jestem pewny że za dobrą grą pójdą też dobre wyniki.

Czy któryś z zawodników Pogoni zrobił na Tobie szczególne wrażenie jeżeli chodzi o umiejętności piłkarskie?

KG: Zespół jest wyrównany, mamy wielu doświadczonych zawodników od których naprawdę dużo można się nauczyć i naprawdę ciężko mi wybrać zawodnika który zrobił na mnie największe wrażenie bo jest ich paru w zespole Pogoni.

Od obecnego sezonu naszym trenerem został ponownie Krzysztof Chrobak który nie raz już pokazał iż nie boi się postawić na młodych, obiecujących zawodników. Co możesz powiedzieć więcej o tym trenerze? O jego warsztacie i podejściu do zawodnika?

KG: Bez wątpienia jest to trener z dużym doświadczeniem, który nie boi trudnych rozwiązań, od samego początku widać było pełen profesjonalizm i zaangażowanie w zespół. Jest też dobrym człowiekiem z którym można normalnie porozmawiać, tak naprawdę o wszystkim. Nasza obecna gra jest też duża zasługą właśnie trenera.

Wiadomo, każdy piłkarz ma swoje marzenia. Co jest największym Twoim sportowym marzeniem?

KG: Moim największym sportowym marzeniem jest wygranie Ligi Mistrzów, myślę że każdy zawodnik wie ile to trofeum oznacza.

Skoro mowa o marzeniach to niedawno reprezentowałeś barwy Krakowskiej Wisły w rozgrywkach CLJ. Czy miałeś nadzieję na to że dostaniesz szansę na grę w rozgrywkach seniorskich w tym utytułowanym klubie?

KG: Byłem tam dosyć krótko bo tylko jeden sezon ale jasne ciężko pracowałem na treningach, dobrze wyglądałem na meczach i z tyłu głowy miałem że może trener Skowronek to dostrzeże i da mi szansę jednak wiedziałem że były na to niestety małe szanse.

Celem Pogoni w obecnym sezonie jest przede wszystkim awans do czołowej ósemki która daje pewne utrzymanie. Czy po pierwszych meczach jesteś przekonany o tym że ten cel uda nam się zrealizować?

KG: Tak, wyglądamy dobrze jako zespół, nasze mecze stoją na wysokim poziomie a jak wiadomo za dobrą grą stoję też dobre wyniki i myślę że uda nam się osiągnąć wyznaczone cele.

W obronie występujesz z doświadczonymi i ogranymi na tym poziomie zawodnikami. Dodatkowo za plecami, w bramce gra Sebastian Przyrowski. Czy obecność takich graczy powoduje że na boisku czujesz się jeszcze pewniej?

KG: Tak, Bartek Broniarek z którym występuje na środku obrony dużo mi podpowiada na meczach i treningach tak samo jak Seba Przyrowski, przez to dużo się uczę i na meczu czuje się znacznie pewniej.

Czy jest coś co Ciebie denerwuje w sporcie jakim jest piłka nożna?

KG: Raczej nie ma takiej rzeczy, kocham piłkę nożną taką jaka jest i bez względu na wszystko dalej tak pozostanie.

Twój najlepszy, najdziwniejszy, najsłabszy dotychczas rozegrany mecz?

KG: Tych najlepszych tzn. dobrych myślę że trochę było w rozgrywkach młodzieżowych więc ciężko mi wyróżnić ten jeden, jedyny.

Najdziwniejszy- ciężko mi sobie przypomnieć jeden taki ale ostatnio to derby Krakowa sprzed roku w którym wygraliśmy 3:2 chociaż przegrywaliśmy w tym meczu dwukrotnie i zdołaliśmy zdobyć bramkę w ostatniej minucie.

Najsłabszy- staram się zapominać o meczach w których grałem słabo i skupiać się na następnych więc ciężko mi przytoczyć taki.

Twojej drużynie przyznany został rzut karny który Ty masz wykonać. Jaki będzie firmowy strzał Kacpra Gzieło? 🙂

KG: A’la Robert Lewandowski, na dwa tempa, postarać się zmylić bramkarz i strzelić w drugą stronę 🙂

Czego życzyć Tobie w obecnej rundzie/sezonie?

KG: Przede wszystkim zdrowia, dobrej gry oraz zwycięstw!