Kanonada w Nowym Dworze Mazowieckim!

Aż 8 bramek oglądali kibice w Nowym Dworze Mazowieckim w którym to nasza Pogoń mierzyła się z miejscowym Świtem. Niestety, po stronie gospodarzy padło ich 5 po naszej „tylko” 3.

Mecz którego byliśmy świadkami miał 2 oblicza. Pierwsza połowa o której chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć. Już po 30 minutach przegrywaliśmy 0-4… Gospodarze wykorzystywali każdy nasz błąd a i czasem my przychodziliśmy im z pomocą strzelając sobie samemu bramkę. Pierwsze 45 minut w żaden sposób nie przypominało drużyny którą oglądaliśmy choćby w starciu z Sokołem Aleksandrów Łódzki.

Druga połowa była kompletnym przeciwieństwem tego co już widzieliśmy. W 50 minucie zdobywamy gola autorstwa Michała Strzałkowskiego. W 56 minucie kolejny gol dla Pogoni. Tym razem zdobył go Patryk Szymański. Gdy wydawało się że złapaliśmy odpowiedni rytm i jesteśmy coraz to bliżej bramki kontaktowej Świt zdobywa piątego gola. To jednak nie spowodowało że rzuciliśmy biały ręcznik. Nadal walczyliśmy czego nagrodą była bramka „Strzały” w 76 minucie. Niestety w 89 minucie drugą żółtą a w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został Bartek Gajda. To na pewno nie przekreśliło nadziei na korzystny wynik ale bardzo ograniczyło nasze poczynania. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie.

Cóż… nadal płacimy frycowe będąc beniaminkiem ligi. Widać że brakuje nam jeszcze doświadczenia i trochę cwaniactwa w grze w wyższej lidze. Zapominamy jednak już o tym starciu i skupiamy się na kolejnym. A to rozegramy w najbliższą środę kiedy to o godzinie 17:30 w Grodzisku zmierzymy się z Pelikanem Łowicz. Już dzisiaj serdecznie zapraszamy na to spotkanie!

Świt Nowy Dwór Mazowiecki – Pogoń Grodzisk 5-3

Brami dla Pogoni: Strzałkowski x2, Szymański x1

Skład: Przyrowski, Jędrzejczyk ( ’84 Kinast ), Broniarek, Łoś, Krajewski, Kołaczek, Gajda, Baranowski ( ’80 Łabęda ), Jaroń ( ’83 Grabowski ), Strzałkowski, Szymański