M. Przybylski: Ciężką pracą da się osiągnąć sukces!!!

Poniżej zamieszczamy wywiad z trenerem naszych rezerw, Maciejem Przybylskim. W nim wychowanek Grodziskiej Pogoni, były jej zawodnik i aktualny trener zarówno drugiej drużyny jak i zespołu młodzieżowego podsumowuje rundę jesienną w lidze okręgowej jak i nakreśla cele na najbliższe miesiące.

Serdecznie zapraszamy i życzymy miłej lektury!

Rozmawiał: Marcin Wojciechowski.

Trenerze, jaka jest recepta na osiąganie tak dobrych wyników w lidze okręgowej?

MP: Wynik na pewno cieszy, ale myślę że nie ma na to takiej jednoznacznej odpowiedzi. W zespole występują olbrzymie rotacje bo poza graczami drugiej drużyną występują zawodnicy kadry pierwszej drużyny oraz chłopcy z drużyn juniorskich. Na pewno bardzo duża elastyczność i współpraca jest kluczem do sukcesu.

Pytam, gdyż pomimo że zajmujemy 7 miejsce po rundzie jesiennej to była ona jedną z najlepszych odkąd zespół rezerw występuje w okręgówce. Gdzie jest „sufit” tej drużyny?

MP: Cel jaki sobie postawiliśmy przed rundą to utrzymanie i będziemy chcieli to sobie zapewnić jak najszybciej. Bardzo bym chciał abyśmy po zapewnieniu utrzymania, mogli dać jeszcze większą szansę chłopcom z roczników 2001-2003 ale jeśli wyniknie z gry możliwość awansu to będziemy o to walczyć. Najważniejsze tak jak wspomniałem jest utrzymanie.

Trenerze, które spotkanie było najlepszym a które najsłabszym w tej rundzie?

MP: Najlepsze z Okęcie Warszawa bo to było naprawdę trudne i ciężkie spotkanie dla tej drużyny, a zawodnicy dali z siebie wszystko. Najsłabsze to niestety spotkanie derbowe z LKS Chlebnia, nie postawiliśmy oporu drużynie gospodarzy jak to miało wcześniej w każdym Naszym spotkaniu.

Skupmy się już na nowym roku i planach sportowych. Co jest celem numer 1 trenera na te najbliższe miesiące?

MP: Przede wszystkim przygotowaniem zawodników na nadchodzącą rundę jak i cały rok kalendarzowy. Uważam że dzięki rzetelnej pracy powinniśmy się w tym czasie spokojnie przygotować do rozgrywek na wiosnę.

W zespole oglądaliśmy wielu młodych zawodników którzy pokazywali już niezwykłą dojrzałość i umiejętności. Czy możemy wyróżnić choć kilku z nich? Czy kogoś trener mógłby już teraz „polecić” do tego aby dostał swoją szansę w „jedynce”?

MP: Trudno wskazać indywidualnie ponieważ naprawdę każdy dołożył tutaj cegiełkę. Chciałbym również podziękować im za cały wkład pracy przez te kilka miesięcy. Już teraz mogę powiedzieć że pojedyncze jednostki z tej drużyny rozpoczęły przygotowania z pierwszą drużyną na wiosnę.

Trenerze wiemy już z kim zagramy mecze towarzyskie. Co dla trenera będzie w nich najważniejsze?

MP: Chciałbym abyśmy z meczu na mecz wyglądali coraz lepiej taktycznie, a w następnej kolejności motorycznie. Na pewno każdy zawodnik dostanie sporą ilość minut. Dostaną szansę juniorzy z roczników 2002-2003. Z trenerem Piotrem Kapuścińskim rozmawialiśmy, abyśmy w ramach nagrody dali szanse również zawodnikowi z rocznika 2004. To co najważniejsze to również brak urazów bo zima ma to do siebie, że o to dużo łatwiej.

Czy wiemy już kto zespół opuści a kto może go wzmocnić?

Czy jest jeszcze za wcześnie na takie informacje?

MP: Bardzo by mi zależało aby wszyscy zostali chociaż może być z tym ciężko. Każdy z zawodników chce się rozwijać, a co za tym idzie próbować sił wyżej. Dodatkowo chłopcy z rocznika 2000 poszli na studia, gdzie czeka ich lada moment sesja, zaś rocznik 2001 to tegoroczni maturzyści. Mimo wszystko wierzę że uda się, abyśmy zakończyli ten sezon w podobnym gronie.

Zawodnik ma marzenie aby kiedyś zagrać w jak najwyższej lidze. A trenera marzenie? Gdzie ono sięga, bo jak wiemy marzenia są po te aby w nie wierzyć i je spełniać?

MP: Przede wszystkim chce się realizować i rozwijać jako człowiek oraz trener. Jestem nadal bardzo młodym szkoleniowcem i sporo pracy przede mną więc powiem szczerze, że nie wybiegam marzeniami tak daleko naprzód. Wierzę za to, że ciężką pracą da się osiągnąć sukces. Ten sezon dużo mnie nauczył ale również pokazał jak bardzo ciężkie jest prowadzenie rezerw.

Czego życzyć trenerowi w tym nowym roku?

MP: Zdrowia bo to najważniejsze, a ze swojej strony chciałbym życzyć również zdrowia, szczęścia i jak najwięcej uśmiechu w Nowym Roku!