M. Strzałkowski: Wierzymy w nasz awans!!!

Jak z perspektywy boiska oceniasz sobotni mecz?

MS: Pierwsze 30 minut było niezłe w naszym wykonaniu, ale to za mało żeby myśleć o grze w trzeciej lidze. Bramka trochę podcięła nam skrzydła.

To Huragan grał tak dobrze czy Pogoń nie mogła złapać swojego rytmu?

MS: Cały sezon wiemy o tym, że naszym najgroźniejszym wrogiem jesteśmy my sami. Gra była szarpana, nie mogliśmy wejść na najwyższe obroty i się na nich utrzymać.

Najważniejsze pytanie. Czy wierzycie że we wtorek odrobicie ta stratę i awansujecie do 3 ligi?

MS: Jakbyśmy nie wierzyli, to nie wyszlibyśmy na boisko. U siebie w tym sezonie nie straciliśmy punktów i uważam, że tym razem również wyjdziemy z tego starcia zwycięsko. Wierzymy w awans!