Mateusz, co właściwie się wydarzyło z Twoim zdrowiem podczas przygotowań do sezonu?

Po meczu z Widzewem spokojnie przygotowywałem się do meczu ligowego z sokołem na poniedziałkowym treningu podczas wyskoku źle postawiłem nogę i niestety dosyć mocno skręciłem

Obserwując treningi widzimy, że razem z Łukaszem Sierocińskim naszym fizjoterapeutą, wykonujesz już ćwiczenia z piłką, jakie są prognozy czasowe byś wrócił do treningu z pełnymi obciążeniami i przede wszystkim drużyną?

Tak, od około 1,5 tygodnia dosyć mocno trenuje indywidualnie z Łukaszem , w tym tygodniu stopniowo będę wchodził do treningów z drużyna , więc myślę ze jeszcze około tygodnia i będę mógł w pełni pomóc chłopakom na boisku

W pierwszej odpowiedzi, wspomniałeś o meczu z Widzewem. Już teraz możemy to napisać, że ten klub się Tobą interesował po sezonie, co zdecydowało, że zostałeś w Pogoni?

Byłem dosyć blisko przenosin do Widzewa, klub mnie dosyć mocno chciał byłem już tak naprawdę dogadany, wszystko wskazywało że właśnie tam będę grał w nadchodzącym sezonie. Późnej w klubie zmienił się trener i mój temat transferu bardzo szybko upadł. Zostałem w Pogoni i będę chciał pokazać swoje umiejętności na 2 ligowych boiskach

Nie ma Cię na boisku, ale każdy mecz swoich kolegów na pewno oglądasz. Za nami trzy kolejki, jeden mecz wygraliśmy, dwa niestety przegraliśmy. Ale ten poziom który prezentujemy może nas napawać optymizmem. Czy z poziomu trybun czymś ta druga liga Cię zaskakuje?

Oczywiście oglądałem wszystkie mecze, na pewno szkoda jest straconych punktów bo nasza gra ze Stala i Radunia szczególnie w pierwszych połowach wyglądała dobrze, drugie były zdecydowanie gorsze, nie mam pojęcia z czego to wynika. Czy z poziomu trybun 2 liga mnie zaskoczyła? Nie chce się zbytnio teraz mądrzyć wolę zagrać mecz i wtedy ocenić

Spokojnie mogliśmy w tych dwóch ostatnich meczach dopisać sobie punkty, uważasz, czy uważasz podobnie jak my, że powinniśmy bardziej popracować nad koncentracją w końcówkach szczególnie?

Niestety koncentracja nie zadziałała prawidłowo, ale mam nadzieje że po tych dwóch spotkaniach wyciągniemy wnioski i będziemy w stanie dopisać sobie punkty w nadchodzących meczach, chociaż wiemy jak dużo będziemy musieli włożyć w to pracy i poświęcenia bo jest to zdecydowanie wyższy poziom niż 3 liga

Zagraliśmy też już mecz w Grodzisku, przed własną publicznością, kompletem kibiców na trybunach, pięknym dopingiem naszej grupy BAW, cieszy Was to jako piłkarzy?

Bardzo cieszymy się z obecności kibiców, a jeszcze bardziej z tych śpiewających bo jest to na pewno swego rodzaje zastrzyk energii i dodatkowy kop motywacyjny wiec jest to fajne i przyjemne. Po meczu z Radunia widziałem jak na nasza drużynę spadła krytyka ze zawodnicy byli za mało waleczni to trochę przykre bo wiem bardzo dobrze ze każdy z nas walczy na 100% swoich możliwości i oddałby wszystko za jak najlepszy wynik i punkty, ale każdy kto chociaż trochę zna się na piłce wie jak nieprzewidywalny jest to sport i nie zawsze jest tak jakby się tego chciało.

Po meczu z Radunią ujawniło się wielu kibiców, którzy lubią być aktywni w takich meczach, ale okazję do ich uciszenia będziemy mieli już w środę, zadanie nie będzie łatwe, Wisła Puławy, też beniaminek, ale już zespół który w tej lidze ma przeszłość. Jak zagrać by wygrać?

Myślę, że konsekwentnie i z wiara w zwycięstwo bo po dwóch ostatnich meczach może być z nią trochę gorzej, ale wydaje mi się ze jeśli zagramy dwie równe połowy np taka polowe jak ze Stala to zgarniemy 3 punkty i będziemy zadowoleni

Mateusz życzymy Ci w takim układzie zdrowia, czekamy na Twój powrót na boisko, do zobaczenia na trybunach!

Bardzo dziękuje i mam nadzieje że wkrótce pojawię się na boisku