Pierwsza połowę meczu z Olimpią można zaakcentować w trzech zdaniach, do 20 minuty oba zespoły cierpliwie badały swoje możliwości rozgrywając piłkę głównie w środku boiska. Natomiast częściej przy piłce była nasza drużyna, która nie potrafiła jednak stworzyć zagrożenia bramkowego. Właśnie we wcześniej wspomnianej minucie zawodnicy gospodarzy skorzystali z szansy przeprowadzenia kontrataku i Hubert Krawczun pokonał Artura Halucha. Tuż po wznowieniu od środka, na szybką akcję zdecydowała się Pogoń, a konkretnie Mateusz Lisowski, który szybko znalazł się w polu karnym ustawił sobie piłkę na prawą nogę i oddał bardzo dobry strzał, który dobrze obronił golkiper Olimpii. Za chwilę jeszcze jedną dobrą akcję miała Olimpia ale strzał Stanisławskiego minął na szczęście słupek naszej bramki. Do końca pierwszej połowy dalej mieliśmy optyczną przewagę, ale przewaga w środku pola nie przełożyła się na bramki po naszej stronie. Do przerwy przegrywamy 1-0.

W drugiej połowie podobnie jak i w pierwszej, większą część czasu przy piłce utrzymywała się nasza drużyna, próbowaliśmy grać skrzydłami, ale próby dośrodkowań lub indywidualnych szarży kończyły swój bieg na obrońcach Olimpii. W bardzo dobrej sytuacji w 57 minucie znalazł się Kacper Gzieło, dobrze w polu karnym zachował się Damian Jaroń, który zdołał jeszcze podać górą piłkę do swojego kolegi, jednak piłka po jego strzale z główki trafiła w ręce bramkarza. W okolicach 70 minuty przed utratą bramki uratował nas jak zwykle Akrtur Haluch, a w 84 minucie doskonałą okazję do wyrównania miał Mateusz Lisowski, który jednak przestrzelił. Kolejny raz wracamy bez zdobyczy punktowej z wyjazdu. Olimpia choć nie zagrała wielkiego meczu zdobyła 3 punkty i nadal jest wysoko w ligowej tabeli. Nam pozostaje po tym ciężkim tygodniu dobrze zregenerować siły i za tydzień zagrać o 3 punkty przed własną publicznością z Chojniczanką Chojnice.

Olimpia Elbląg – Pogoń Grodzisk Mazowiecki 1:0 (1:0)

Bramka: Hubert Krawczun 21

Olimpia: 12. Mateusz Dudek – 25. Adrian Piekarski, 10. Michał Czarny, 5. Kamil Wenger – 7. João Guilherme, 17. Jan Sienkiewicz, 22. Klaudiusz Krasa, 8. Hubert Krawczun (88′ 16. Bartosz Danowski), 23. Miłosz Kałahur – 94. Szymon Stanisławski (60′ 30. Patryk Winsztal), 11. Piotr Kurbiel (60′ 9. Marcin Bawolik).

Pogoń: 1. Artur Haluch – 23. Michał Zimmer (82′ 27. Michał Gładysz), 8. Rafał Zembrowski, 99. Daniel Choroś, 20. Piotr Maślanka – 10. Damian Jaroń (64′ 14. Michał Wrzesiński), 13. Sebastian Kobiera, 6. Jakub Kołaczek, 17. Kacper Gzieło (74′ 22. Filip Sobiecki), 7. Mateusz Lisowski – 77. Wojciech Kalinowski (64′ 75. Aleksander Theus).

Żółte kartki: Piekarski, Wenger, Krasa, Dudek – Maślanka.

Sędziował: Szymon Lizak (Poznań).