Niemoc trwa…

Niestety, kolejny mecz ligowy przyniósł nam kolejną porażkę…Porażkę którą ponownie nam ciężko zrozumieć i zaakceptować. Dlaczego? W tekście poniżej poznamy odpowiedź na zadane pytanie.

Mecz jeszcze się na dobre nie rozpoczął a my już ponownie musieliśmy gonić wynik. W 7 minucie gospodarze zdobywają gola. Który to już raz z kolei tracimy bramkę na samym początku spotkania? Strata bramki wcale nas nie podłamała. Wręcz przeciwnie. Zaczęliśmy atakować i stwarzać coraz to dogodniejsze okazje do zdobycia bramki wyrównującej. Niestety złe demony nieskuteczności powróciły bo żadnej okazji na gola nie udało nam się zamienić. Pierwszą połowę zatem kończymy z wynikiem 0-1.

Po zmianie stron atakowaliśmy i w 53 minucie dopięliśmy swego. Gola zdobył niezawodny Michał Strzałkowski, były zawodnik Warszawskiej Polonii. W kolejnych minutach staraliśmy się prowadzić grę wierząc że zdobędziemy gola dającego nam prowadzenie. A okazji naprawdę nam nie brakowało. Niestety za wrażenia artystyczne bramek w prezencie się nie dostaje. A można tylko oberwać w myśl zasady „niewykorzystane okazję lubią się mścić” I tak niestety ponownie było. Gola straciliśmy w…93 minucie meczu? Niemożliwe? A no jednak…

Jakieś skojarzenie? Sokół Aleksandrów Łódzki i bramka w ostatniej akcji meczu… Gdyby tam zdobyć punkty, gdyby i dzisiaj zapunktować. Gdyby, gdyby, gdybać możemy i zastanawiać się co dalej przyniesie przyszłość…

Dzisiaj odczuwamy tylko smutek i żal bo czy zasługujemy na przedostatnie miejsce? Postronny obserwator powie tak, My zaś widzimy że potrafimy grać..Ehhh piątek trzynastego szczęśliwy dla Pogoni nie był… Może los uśmiechnie się do nas w kolejnym meczu w którym to zmierzymy się z Ursusem Warszawa. To spotkanie rozegramy w sobotę 21 września w Grodzisku o godzinie 15:30.

Polonia Warszawa – Pogoń Grodzisk 2-1 ( 1-0 )

Bramki: Wasilewski, Pieczara – Strzałkowski

Skład Pogoni: Przyrowski, Borychowski, Jędrzejczyk, Kołaczek, Gulczyński, Pietraszek ( ’82 Łoś ), Jaroń, Gładysz, Łabęda ( ’81 Grabowski ), Szymański ( ’90 Ratajczyk ), Strzałkowski ( ’85 Baranowski )