P. Zieliński: Celem jak największa ilość minut i spotkań!!!

Poniżej przedstawiamy kolejnego rozmówcę którym jest bramkarz naszego klubu, Piotr Zieliński.

Wychowanek Wisły Płock w rozmowie podsumowuje ten wyjątkowo wcześnie zakończony sezon a także ocenia swoją postawę w meczach z herbem Pogoni na koszulce. Nie zabrakło też pytań o największe sportowe marzenie i cele na najbliższą przyszłość.

Serdecznie zapraszamy i życzymy przyjemnej lektury!!!

: MW

Piotrek, w naszym klubie jesteś już od dłuższego czasu. Jak oceniasz Grodziską Pogoń na przestrzeni okresu w którym w niej przebywasz?

PZ: Po takim czasie mogę śmiało powiedzieć, ze w Grodzisku czuje się świetnie. Atmosfera od początku przyjścia jest dobra, z każdym dobrze się dogaduje. W Pogodni nabrałem bardzo dużego doświadczenia.

Jesteś wychowankiem Wisły Płock dla której to grałeś w zespole rezerw. Czy Twoim marzeniem było zadebiutować w pierwszym zespole który obecnie występuje w Ekstraklasie? Czy był może moment kiedy była szansa pokazania się w pierwszym zespole?

PZ: Zagranie w ekstraklasie jest moim wielkim marzeniem. Wisła Płock jest moim pierwszym klubem i bardzo się z tego cieszę. Nie było jeszcze takiej sytuacji żebym był blisko zagrania w pierwszym zespole, ale jednak przetrenowałem z nimi długi okres. Dużo się w nim nauczyłem.

Czy nadal śledzisz poczynania swojego byłego zespołu? Który z zawodników Wisły zrobił na Tobie największe wrażenie?

PZ: Oczywiście ze tak, jestem na bieżąco z wynikami. Staram skupiać się na sobie, jednak poznałem tylu zawodników na wysokim poziomie, że od każdego staram się czerpać przykład.

Do naszego klubu trafiłeś z Kasztelana Sierpc gdzie będąc pierwszym bramkarzem zbierałeś za swoje występy dobre recenzje. Przychodząc do Pogoni jaki stawiałeś sobie ten pierwszy, najważniejszy cel?

PZ: W Kasztelanie rozegrałem świetny sezon, z którego jestem bardzo zadowolony. Po przyjściu do Pogoni moim celem było rozegranie jak największej ilości minut na boisku

Na co dzień rywalizujesz o miejsce między słupkami z niezwykle doświadczonym Sebastianem Przyrowskim. Czy jest pomiędzy Wami zdrowa, sportowa rywalizacja bo wiadomo że miejsce do występu jest tylko jedno?

PZ: Sebastianem świetnie się dogaduje, mamy dobrą relacje między sobą. Jest między nami zdrowa, sportowa rywalizacja.

Skoro mowa o Sebastianie. To bramkarz który rozegrał wiele spotkań w ekstraklasie jak i reprezentował barwy reprezentacji Polski. Czy podpatrujesz tego bramkarza na zajęciach, pytasz o wskazówki? Bo współpraca z takim zawodnikiem to chyba dla młodego bramkarza jakim jesteś jest sporą wartością dodaną?

PZ: Oczywiście że tak. Staram się czerpać jak największą wiedzę. Przy Sebastianie czuje presje, jednak jest to dla mnie dobra lekcja. Cieszę się ze trafiłem do klubu z takim zawodnikiem. Widzę że chce mnie dużo nauczyć. Dla młodego zawodnika jest to spora lekcja, aby czerpać jak najwięcej.

W rundzie jesiennej rozegrałeś dla Pogoni na poziomie 3 ligi 7 spotkań. Jak oceniasz swoje występy w tych meczach?

PZ: Spotkania na poziomie 3 ligi jakie rozegrałem oceniam moim zdaniem dobrze i z tego bardzo się cieszę bo to był mój cel.

Jakie cele stawiasz sobie w najbliższej przyszłości?

PZ: Podstawowy mój cel jaki sobie postawiłem to rozegranie jeszcze jak najwięcej spotkań bo w moim młodym wieku jest to najważniejsze.

Czy Twoim zdaniem odwołanie rozgrywek 3 ligi było dobrą decyzją?

PZ: Ciężko mi jest odpowiedzieć na to pytanie. Ale myślę, że to było mądre postanowienie. Bo jednak zdrowie jest najważniejsze.

Czego życzyć Tobie w nowym sezonie?

PZ: Przede wszystkim zdrowia i odrobinę szczęścia.