Sokół nie leży Pogoni

Niestety, kolejny mecz z Sokołem Aleksandrów Łódzki kończy się przegraną 1-2

W pierwsze połowie pomimo kilku dogodnych okazji do zdobycia bramek żadnej ze stron nie udało się umieścić piłki w siatce przeciwnika.

Po zmianie stron worek z bramkami się rozwiązał. I podobnie jak w Grodzisku to rywal zdobył pierwszego gola. Rzut karny podyktowany dla Sokoła wykorzystał Bartłomiej Maćczak. Tych podobieństw zresztą było o wiele więcej. W 82 minucie do wyrównania doprowadził Kuba Kołaczek. Pamiętacie stracony gol w doliczonym czasie gry w meczu rozgrywanym w Grodzisku? Można powiedzieć że historia zatoczyła koło bo tym razem bramkę straciliśmy chwilę wcześniej, dokładnie w 89 minucie. Na listę strzelców wpisał się ponownie Maćczak.

Jak widać Sokół zdecydowanie nie „leży” Pogoni. To też świadczy o tym iż rywal gra do końca i jak widać taka taktyka ponownie przyniosła rezultat w postaci kolejnego kompletu punktów. Szkoda…

To był ostatni mecz ligowy naszej Pogoni w tym roku. Na kolejne ligowe emocje sportowe będziemy musieli poczekać do przyszłego roku a dokładniej do marca.

Najważniejsza informacja jest taka że bez względu na wyniki dzisiejszych gier Pogoń „przezimuje” będąc zespołem nad „kreską”. Trzeba jednak pamiętać że przewaga nad grupą pościgową wynosić będzie zaledwie kilka punktów. Jest nad czym pracować w okresie zimowym, liczymy że na wiosnę zobaczymy Pogoń grającą zdecydowanie lepiej i skuteczniej.

Sokół Aleksandrów Łódzki – Pogoń Grodzisk 2-1 ( 0-0 )

Bramki: Maćczak x2 – Kołaczek

Skład Pogoni: Zieliński, Pietraszek ( ’45 Borychowski ), Gładysz, Jędrzejczyk, Krajewski ( ’90 Ratajczyk ), Grabowski ( ’45 Kinast ), Kołaczek, Baranowski, Jaroń, Szymański, Strzałkowski