Sokół wyszarpał zwycięstwo…

W kolejnym meczu pomiędzy Pogonią a Sokołem znowu lepsi okazali się zawodnicy z Aleksandrowa Łódzkiego. Tym razem pokonali naszą drużynę 3-1.

Mecz od samego początku był niezwykle wyrównanym pojedynkiem. Pojedynkiem, zaznaczmy, stojącym na dobrym poziomie sportowym. Pomimo faktu iż w pierwszej połowie liczna publika nie doczekała się bramek to na pewno na emocje nikt nie mógł narzekać. Podopieczni trenera Chrobaka grali z rozmachem, goście z Aleksandrowa imponowali pomysłowością i szybkością podejmowania decyzji. Raptem jedno podanie powodowało iż z własnego pola karnego w oka mgnieniu byli już na naszej połowie. Liczyliśmy że taka gra z obydwu stron musi przynieść efekty w postaci bramek w drugiej połowie.

I się nie pomyliliśmy. Niestety, to goście jako pierwsi zaskoczyli nasz zespół. W 52 minucie na listę strzelców wpisał się niezawodny Dawid Przezak. Stracona bramka nie podłamała graczy Pogoni. Dalej atakowaliśmy wierząc w nasze powodzenia. Starania przyniosły efekt w 68 minucie kiedy to za sprawą Damiana Jaronia doprowadzamy do wyrównania. Z każdą mijającą minutą nad boiskiem robiło się coraz to bardziej ciemno, a burzowe chmury zaczęły niebezpiecznie szybko zbliżać się na Al. Mokronoskich 4. Niestety Pogoda postanowiła wtrącić swoje „3 grosze”. Od 80 minuty ciemne chmury przyniosły obfite opady a porywisty wiatr w połączeniu ze ścianą deszczu sprawił że zawodnicy bardziej musieli walczyć z warunkami panującymi na boisku niż z samym przeciwnikiem. Niestety w tych warunkach lepiej odnaleźli się przyjezdni którzy 2 razy zaskoczyli nasz zespół i zdobyli bramki autorstwa: Szymona Sołtysińskiego oraz Jakuba Szarpaka. Niestety, po raz kolejny końcówka należała do zawodników Sokoła. Po raz kolejny znaleźli sposób na naszą Pogoń…

Choć porażka punktów w tabeli nie przyniosła to na pewno za naszą postawę nie musimy się wstydzić. Graliśmy jak równy z równym z czołowym od wielu sezonów zespołem 3 ligi. Przy odrobinie szczęścia mogliśmy zdobyć wcześniej bramkę a to na pewno zmieniłoby obraz całego meczu. Zapominamy o tym co się wydarzyło i skupiamy się już na kolejnym starciu. A to rozegramy w następną sobotę kiedy to o godzinie 15:00 w meczu wyjazdowym zmierzymy się ze Zniczem Biała Piska.

Wyróżnienie od kibiców dla najbardziej zaangażowanego, walecznego i najlepszego zawodnika naszej Pogoni trafiło do naszego kapitana, Damiana Jaronia!

Pogoń Grodzisk – Sokół Aleksandrów Łódzki 1-3 ( 0-0 )

Bramki: Jaroń – Przezak, Sołtysiński, Szarpak

Skład Pogoni: Przyrowski, Broniarek, Kołaczek, Lisowski, Jaroń, Strzałkowski ( ’70 Grabowski ), Kobiera, Gzieło ( ’88 Krajewski ), Maślanka ( ’88 Rakowski ), Łoś, Szymański

Skład Sokoła: Kaniecki, Dziuba ( ’70 Wolinowski ), Bogołębski, Pecyna, Przezak ( ’87 Bartosiński ), Nowacki ( ’73 Pióro ), Szarpak, Woźniczak, Sołtysiński, Lis, Gieraga