Tylko remis…

Wynikiem 3-3 zakończyło się wczorajsze spotkanie wyjazdowe naszej Pogoni z LKS-em Promna.

Choć to tylko remis to po 90 minutach musimy ten jeden punkt szanować bo mogliśmy wracać bez żadnej zdobyczy punktowej.

Jeszcze dobrze mecz się nie rozpoczął a my przegrywaliśmy już 0-1. W pierwszej minucie spotkania bramkę dla gospodarzy zdobył Michał Orłowski. Zaskoczona Pogoń dobrze się jeszcze nie otrząsnęła a przegrywała już 0-2. W 13 minucie gola dla LKS-u Promna zdobył Wojciech Adamczyk. Niestety ten gol nie podziałał mobilizującą na naszą drużynę. Apatyczna, ospała gra GKS-u sprawiła że w 22 minucie tracimy kolejnego gola. Ponownie na listę strzelców wpisał się Michał Orłowski. To już nie był kubeł zimnej wody wylany na nasze głowy lecz wiadro które spadając chyba obudziło podopiecznych trenera Moskala którzy wzięli się do roboty by prawdziwa sensacja nie stała się faktem. W 33 minucie gola zdobył dla nas Patryk Szymański. Do przerwy przegrywaliśmy 1-3.

W przerwie w szatni Pogoni musiało paść chyba kilka mocniejszych słów bo po zmianie stron oglądaliśmy zdecydowanie lepiej grającą Pogoń. W 72 minucie bramkę kontaktową z rzutu karnego zdobył Damian Jaroń. W 77 minucie do wyrównania doprowadził Szymański. Pomimo jeszcze kilku niezłych okazji nie udaje nam się przechylić szali zwycięstwa na naszą korzyść.

Ten mecz pokazał że chwila dekoncentracji może wiele kosztować. Tutaj przegrana nie przekreśliłaby awansu lecz za miesiąc takie rozprężenie w meczu barażowym może nas drogo kosztować. Oczywiście ten baraż musimy sobie jeszcze w 100% wywalczyć. Być może grę w nich zapewnimy sobie już w najbliższą sobotę kiedy to o godzinie 15:30 w Grodzisku gościć będziemy Energię Kozienice.

LKS Promna – Pogoń Grodzisk 3-3 ( 3-1 )

Bramki dla Pogoni: Szymański x2, Jaroń

Skład Pogoni: Przyrowski, Pietraszek, Małkowski, Pałuba ( ’45 Borychowski ) Pieczyński ( ’45 Krajewski ), Łabeda, Baranowski, Kołaczek, Jaroń, Strzałkowski, Szymański