Zawodnicy podsumowują rundę!

Poniżej zamieszczamy wypowiedzi naszych zawodników w których to podsumowują rundę jesienną sezonu 2019/2020 w 3 lidze, zarówno w wykonaniu swoim jak i całego zespołu. Nie zabrakło też pytania o półtoraroczną współpracę z byłym już trenerem, Robertem Moskalem.

Na koniec dowiemy się czego zawodnicy życzą Wam, czytelnikom na nadchodzące Święta jak i Nowy Rok oraz czego sami sobie by życzyli!

Zapraszamy i życzymy przyjemnej lektury!

: MW

Michał Strzałkowski:

Michał, w skali szkolnej jak oceniasz swoim zdaniem występy Pogoni w tej rundzie? Proszę też u argumentowanie tejże oceny?

MS: Występy oceniam na 2+, gdyż spodziewaliśmy się dużo lepszych wyników. Jednakże na koniec udało się na koniec wyjść ze strefy spadkowej, dlatego nie przyznam jedynki.

W obecnej rundzie zdobyłeś 6 bramek. Jest nieźle, czy mogło być lepiej?

MS: Uważam, że stać mnie na więcej goli. 6 to nie jest bardzo zły wynik, ale mocno liczę na to, że z nowym trenerem uda mi się ten wynik podwoić.

Pogoń w tej rundzie pokazywała 2 oblicza. Te lepsze kiedy potrafiliśmy zdecydowanie wygrać i gorsze kiedy to traciliśmy bramki albo w pierwszych minutach albo w końcówkach spotkań. Jak myślisz, z czego się brała ta nasza nieregularność?

MS: W 4 lidze też mieliśmy wiele słabszych momentów, jednakże przeciwnicy nie byli w stanie ich wykorzystać. Ligę wyżej już niestety taka ilość błędów nie mogła ujść nam płazem.

Czy Twoim zdaniem naszej drużynie potrzebne są wzmocnienia aby na wiosnę zaprezentować jeszcze większej piłkarskiej jakości?

MS: Myślę, że mamy naprawdę mocny zespół, jednakże kilku wzmocnień na pewno potrzebujemy.

Pogoń nie spadnie ponieważ…?

MS: Ponieważ mamy za duża jakość w swoim składzie. Musimy dołożyć do tego odpowiedni sposób grania i uważam, że efekty będą naprawdę dobre.

W nowym roku będzie prowadzić Was już nowy trener. Jednak chciałbym jeszcze wrócić do trenera Moskala. Jak oceniasz warsztat tego trenera i pracę jaką wykonał przez półtora roku?

MS: Dziękujemy za awans, bo to on wprowadził nas do 3-ligi, natomiast uważam, że zarówno jako zespół, jak i indywidualnie nie zrobiliśmy kroku do przodu. Złożyło się na to wiele czynników, o których nie będę się rozwodził. Życzę trenerowi Moskalowi powodzenia w dalszej przygodzie trenerskiej!

Jakie cele stawiasz przed sobą w rundzie wiosennej?

MS: Celem indywidualnym jest dobicie do 18 bramek. Natomiast zespołowym zakończenie rozgrywek w górnej ósemce.

Czego życzyć Tobie na nadchodzące Święta i czego Ty chciałbyś życzyć naszym czytelnikom?

MS: Spokoju, pogody ducha. Tego również życzę wszystkim kibicom!

Damian Jaroń:

Damian, w skali szkolnej jak oceniasz swoim zdaniem występy Pogoni w tej rundzie? Proszę też u argumentowanie tejże oceny?

DJ: 3 – Pomimo tego, że jesteśmy beniaminkiem i udało nam się na koniec rundy uciec ze strefy spadkowej, wszyscy chyba spodziewaliśmy się więcej po tej rundzie.

W kilku spotkaniach traciliśmy bramki w końcówkach meczu. Gdyby nie one mielibyśmy o kilka punktów więcej jak i w tabeli bylibyśmy na wyższym miejscu. Skąd Twoim zdaniem brały się sytuację w których traciliśmy gole czy to na samym początku czy też w końcówkach spotkań?

DJ: Największym naszym problemem, były zdecydowanie bramki tracone na samym początku spotkania. Mecz dopiero się zaczynał, a my już musieliśmy gonić wynik. Myślę, że często brakowało nam po prostu szczęścia w tych sytuacjach

A jak oceniasz swoje występy w obecnej rundzie?

DJ: Swoją ocenę pozostawiam trenerowi oraz włodarzom klubu, ja osobiście nie jestem do końca zadowolony ze swojej gry w tej rundzie.

Zarząd zapowiadał wzmocnienia składu. Czy według Ciebie są one konieczne do tego aby podnieść na jeszcze wyższy poziom naszą drużynę?

DJ: Ten zespół w obecnym składzie ma bardzo duży potencjał, co pokazały niektóre mecze, jednak jeśli chcemy wejść na wyższy poziom potrzebujemy kilku wzmocnień. Wyrównana i szeroka kadra sprawia, że rywalizacja jest większa, jakość treningu się podnosi, a co za tym idzie forma zawodników.

Jak wiemy na ten poziom będzie próbował wznieść Pogoń nowy trener. Jak Ty, jako kapitan oceniasz współpracę z byłym już trenerem Robertem Moskalem, czy chciałbyś coś w imieniu swoim jak i drużyny przekazać trenerowi Moskalowi?

DJ: Trenerowi Moskalowi chciałbym podziękować za czas wspólnie spędzony w Grodzisku i przede wszystkim za wprowadzenie Nas w wielkim stylu ponownie na poziom 3 ligi.

Jakie cele stawiasz przed sobą jak i przed drużyną w rundzie wiosennej?

DJ: Obecnie mamy przerwę i wykorzystuje ten moment na regeneracje i wyleczenie wszystkich mikrourazów, żeby od stycznia jak najlepiej przepracować okres zimowy i odpowiednio przygotować się do rundy rewanżowej. Chcemy piąć się w górę tabeli.

Pogoń nie spadnie ponieważ…?

DJ: Ponieważ ma dobry zespół.

Czego życzyć Tobie na nadchodzące Święta i czego Ty chciałbyś życzyć naszym czytelnikom?

DJ: Chciałbym życzyć sobie i wszystkim czytelnikom przede wszystkim zdrowia. Spędzenia Świąt Bożego Narodzenia w radosnej atmosferze wśród najbliższych.

Patryk Szymański:

Patryk, w skali szkolnej jak oceniasz swoim zdaniem występy Pogoni w tej rundzie? Proszę też u argumentowanie tejże oceny?

PSZ: Naszą postawę w tej rundzie oceniam na 3-. Nie zrobiliśmy wyniku na miarę oczekiwań nas samych, zarządu jak i kibiców. Z mojej perspektywy ocena byłaby niższa gdyby nie fakt, że udało nam się podnieść po serii porażek.

W rundzie jesiennej zdobyłeś 9 bramek. Czy jesteś zadowolony z tego osiągnięcia czy odczuwasz lekki niedosyt?

PSZ: Biorąc pod uwagę naszą dyspozycję jako drużyny i to, że ponad połowę spotkań grałem na skrzydle uważam, że 9 bramek jest niezłym wynikiem. Oczywiście odczuwam pewien niedosyt, ponieważ mogłoby ich być z 4-5 więcej.

Pogoń w tej rundzie pokazywała 2 oblicza. Te lepsze kiedy potrafiliśmy zdecydowanie wygrać i gorsze kiedy to traciliśmy bramki albo w pierwszych minutach albo w końcówkach spotkań. Jak myślisz, z czego się brała ta nasza nieregularność?

PSZ: Uważam, że nasze prawdziwe możliwości objawiały się właśnie w tych dobrych meczach. Na pewno gry nie ułatwiają bramki tracone w pierwszych minutach lub po stałych fragmentach. Nieregularność bierze się zazwyczaj z tego jak się pracuję w ciągu tygodnia i może właśnie to było przyczyną słabszych wyników. Nie sądzę, by brakowało nam zaangażowania czy chęci.

Pogoń nie spadnie ponieważ…?

PSZ: … ma wystarczającą jakość piłkarską, by grać na poziomie z meczu z np. Białą Piską.

O utrzymanie walczyć będziecie już pod wodzą nowego trenera. A jak oceniasz warsztat i półtoraroczną współpracę z trenerem Moskalem?

PSZ: Owocem naszej współpracy był wyczekiwany przez wszystkich awans do III ligi, za co należą słowa uznania także Trenerowi. Ze swojej strony dziękuję za współpracę i życzę powodzenia.

Jakie cele stawiasz przed sobą w rundzie wiosennej?

PSZ: Nadrzędnym celem jest wywalczenie spokojnego utrzymania. Cel indywidualny to uzyskać lepszy wynik bramkowy niż w tej rundzie.

Czego życzyć Tobie na nadchodzące Święta i czego Ty chciałbyś życzyć naszym czytelnikom?

PSZ: Naładowania baterii na przyszłą rundę Ze swojej strony życzę wszystkim sympatykom Pogoni Wesołych Świąt spędzonych w rodzinnej atmosferze.

Kuba Kołaczek:

Kuba, w skali szkolnej, jak oceniasz swoim zdaniem występy Pogoni w tej rundzie? Proszę też o uargumentowanie tejże oceny?

KK: Trzy na szynach. Początek mieliśmy, trzeba to jasno powiedzieć, bardzo słaby. Potem coś drgnęło, ale tak naprawdę dopiero końcówka rundy zarówno pod względem gry jak i samych wyników zaczęła wyglądać trochę lepiej.

Jak oceniasz swoje występy w minionej rundzie

KK: Ocenę swojej osoby zostawię innym, natomiast zdecydowanie lepiej czułem się gdy grałem na swojej nominalnej pozycji, czyli środkowego pomocnika.

Jak podsumujesz współpracę z trenerem Moskalem?

KK: Bieżąca runda na pewno nie wyglądała tak jakby Trener i my sami byśmy sobie życzyli, ale na pewno najistotniejszym momentem był awans do III ligi i za to Trenerowi Moskalowi należy się szacunek.
Skąd Twoim zdaniem brały się sytuacje że traciliśmy bramki czy to na początku czy też w końcówkach spotkań?

KK: Ciężko mi odpowiedzieć, ale na pewno był to problem ponieważ prawie każdy mecz zaczynaliśmy od 0:1. Być może za spokojnie zaczynaliśmy spotkania zamiast od początku starać się narzucić swoje warunki.

Jakie cele stawiasz sobie w nadchodzącej rundzie?

KK: Wydatnie pomóc drużynie w spokojnym utrzymaniu.

Pogoń nie spadnie ponieważ…?

KK: … jest to za dobrze poukładany klub ze zbyt dobrymi zawodnikami.

Jak spędzasz tegoroczne Święta? Co Ci na nie życzyć oraz czego Ty chciałbyś życzyć naszym czytelnikom?

KK: Święta spędzam klasycznie, w gronie rodziny. Ja poproszę tylko o zdrowie a wszystkim Kibicom życzę również zdrowia, szczęścia i spełniania marzeń. No i żeby co weekend mieli kupę radości dzięki naszym meczom.